|
Blog > Komentarze do wpisu
Coś tam dłubię
Ostatnio mocno zaniedbałam blog. Najpierw musiałam wyjechać na kilka dni, a potem trzeba było nadrobić zaległości w pracy. Na początku tyle pisałam, że w ogóle nie miałam czasu na moją dłubaninkę. Ale czuję znowu zapał do pracy, więc nie wolno tego zmarnować. Tym bardziej chciałabym podziękować tym wszystkim, którzy mimo zastoju tutaj zaglądają, a jeśli jeszcze pozostawią dobre słowo, to tym bardziej. Wielkie dzięki tym, którzy zamieścili link do mnie na swoim blogu. To niezwykle miłe:-). Ponieważ w podróż nie da się zabrać decoupage'u, trochę podgoniłam krzyżyki i frywolitki, ale do końca daleko, więc jeszcze nie pokażę. A już w domu wzięłam się z zapałem za wycinanki i mam kilka rzeczy zaczętych, a niektóre nawet skończone. Na początek mała szkatułka. Spodobało mi się dekorowanie "warstwowe". Najpierw na całe wieczko nakleiłam serwetkę z ornamentem. Przykleiłam ją na lewą stronę, bo chciałam, aby motyw był bledszy, ale jakoś nie widzę różnicy. Potem wyciętą starą kartkę pocztową, a następnie jeszcze róże i bluszcz z różnych papierów. Krawędzie pocieniowałam brązową farbą. Dół pudełka jest bejcowany na sosnę-oregon. Wewnątrz wieczko jest zdobione w podobny sposób. Najpierw wydarty papier z nutami, potem róże i bluszcz. Na końcu tło przetarte rozwodnioną brązową farbą. Całość lakierowana na półpołysk.
piątek, 22 maja 2009, 1.hanutka
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|