|
Blog > Komentarze do wpisu
Puzzle - odsłona trzecia
Akurat 1 maja popsuł się komputer i miałam więcej wolnego czasu. Zamiast wziąć się wreszcie do pracy, układałam dalej puzzle. No i teraz to na pewno już coś widać. Coś z tą jogą rzeczywiście musi być, bo przy większym skupieniu naprawdę zaczyna być widać wszystkie szczegóły, różnice w odcieniach i układanie zaczyna iść bardzo szybko. Po prostu od razu wie się, gdzie który element pasuje. Trochę to dziwne i niesamowite, ale efekt widać - ok.5 godzin układania, a przecież łatwe nie jest (właściwie jest, bo wszystkie inne mam trudniejsze:-)) No i ważne jest światło - przy dziennym i to najlepiej w słońcu układa się rewelacyjnie. Kto się tak jeszcze nie wyciszał, polecam!
poniedziałek, 04 maja 2009, 1.hanutka
Tagi:
puzzle
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|