|
Blog > Komentarze do wpisu
Odrobina Francji
To dopiero drugi zegar, jaki zdekupażowałam. Miałam kilka podejść do wzoru, ale na szczęście żadnego z tych pomysłów nie zrealizowałam, bo ciągle nie do końca byłam do nich przekonana. Ale gdy tę serwetkę przymierzyłam, już byłam pewna, że to koniec poszukiwań :). Jest cudna, ale nie chciałam jej przyklejać "po całości" na jakieś pudełko. Brzegi zegara pocieniowałam, żeby wtopić motyw. Cyferki ręcznie malowałam, zrezygnowałam z pozostałych, żeby nie "zagubić" gdzieś tego pięknego motywu. Osobiście wolę zegary bez jakichkolwiek cyfr, kresek czy kropek :)
poniedziałek, 29 marca 2010, 1.hanutka
Komentarze
2010/04/01 09:09:51
Podzielam zdanie koleżanek, zegar jest absolutnie piękny! Wręcz stylowy. Bardzo podobają mi się takie motywy, o wykonaniu już nie wspomnę, bo widać że wszystkie twoje prace mają świetną rękę i są doskonale wykończone. U mnie już od zeszłego roku czekają podkłady i mechanizmy a ja ciągle robię coś innego.
Jeszcze raz super! Pozdrawiam Anka |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
Przy okazji mam małe pytanko. Gdzie kupiłaś (może będę miała farta i będzie to jakiś e-sklep) serwetkę "muzyczną" z pudełka w poprzednim poście. jest idealna na pudełeczko, które teraz chciałabym ozdobić.
Będę wdzięczna, jeśli mi odpiszesz na poukladanyswiat@interia.pl