|
Blog > Komentarze do wpisu
Wizytowników ciąg dalszy
Jeszcze kilka mam do pokazania. Na początek bardziej męski (choć niekoniecznie). Papier piękny, idealny na takie rzeczy.
Drugi zdecydowanie damski. Bardzo spodobał mi się ten papier.
Trzeci taki "bardzo sfatygowany".
Wszystkie bejcowane, lekko patynowane, przecierane i lakierowane na półpołysk. A ten z ostatniej chwili, jeszcze w trakcie lakierowania. Pudełko miało ładny rysunek drewna, więc postanowiłam nie zasłaniać go papierem. Niestety, drewno bukowe nie przyjmuje tak ładnie bejcy jak sosnowe i w rezultacie, mimo mocnego przecierania i dość jasnej bejcy, nie jest to aż tak dobrze widoczne. Ale efekt mi się podoba i to pewnie nie będzie ostatni wizytownik w ten sposób robiony. Ostatecznie wylakieruję go na wysoki połysk, to wygląda lepiej.
czwartek, 22 kwietnia 2010, 1.hanutka
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|
haniu gdzie kupujesz wizytowniki?