Blog > Komentarze do wpisu
Spécialité de la maison

Jak wcześniej wspominałam, znów przyszła kolej na kolekcję wizytowników. Dużo powtórek, więc robota nudna, ale cieszy, bo to znaczy, że się podobają:). Wydaje się czasem, że wszystko już było, a tu nagle wpadają w ręce nowe wzory. Właściwie, gdyby dołożyć wzory ornamentowe z serwetek, to możliwości jest mnóstwo, ale ja nie lubię naklejać serwetek na wizytowniki, więc rzadko stosuję.

Dziś tylko kilka nowych wzorów, żeby za bardzo nie przynudzać.

Ten chyba najładniejszy, w typie Fiołków (taki miał być):

Nieco podobny do tego też już był:

A trzeci bardzo delikatny, po raz pierwszy zielony:

A świątecznie jestem w polu, nawet planu jeszcze nie mam. Ale jakoś to będzie:)

czwartek, 16 grudnia 2010, 1.hanutka

Komentarze
Gość: Mira, fea90.internetdsl.tpnet.pl
2010/12/16 11:32:53
Jak zobaczyłam tytuł od razu wiedziałam, że będą wizytowniki :))) To rzeczywiście Twoja specjalność.Niby to samo, ale ...wystarczy lekko przesunąć papier i już jest inaczej. Zawsze jednak stylowo i z klasą. nic dziwnego, że wciąż są chętni. Pozdrawiam Cię cieplutko z pobojowiska zwanego przedświątecznym galimatiasem :)
-
Gość: , 62.218.249.7*
2010/12/16 18:29:09
Piekne a ten fiolkowy rzeczywiscie chyba najladniejszy, szkoda ze wczesniej na to nie wpadlam zeby zamowic, mialby teraz brat prezent...No to moze pozniej na jakas inna okazje, pozdrawiam
-
2010/12/16 21:09:37
Dziękuję bardzo:). Może trochę przesadziłam z tytułem, ale w końcu mam na swoim koncie ok. 80 wizytowników (prawie wszystkie w ciągu jednego roku), więc zdecydowanie dominują w mojej "twórczości".
Savannah - co i kiedy tylko zechcesz:)
Pozdrawiam. Hania


Tu kupisz moje prace:















galeria ArtImpresja






    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło