|
Blog > Komentarze do wpisu
Słonecznikowy boom
Chyba większość z nas ma już serdecznie dość zimy i niecierpliwie wypatruje zdecydowanie cieplejszej pory roku. Choć ostatnie dni są jasne i bardzo pogodne, to jednak temperatura za oknem mrożąca krew w żyłach:). I pewnie z tej tęsknoty za dniami znacznie cieplejszymi ostatnio miałam sporo pytań o słoneczniki. I tak powstał komplet - niekomplet do starej już szafki na klucze.
Ponieważ szafka od samego początku wydawała mi się zbyt mocno postarzona, to przy tym chusteczniku działałam już świecą znacznie delikatniej i efekt jest taki, jakiego oczekiwałam. Pudełko na chusteczki może wygląda skromnie, ale te słoneczniki są wyjątkowo piękne i wydaje mi się, że już żadnych ozdobników nie potrzebują. Na krawędziach trochę jeszcze popatynowałam, a wokół słoneczników zastosowałam cieniowanie monochromatyczne, co nawet nieźle wyszło. Choć na zdjęciu tego nie widać, słoneczniki sprawiają wrażenie nieco trójwymiarowych, co zauważyła moja córka, a ona "ma oko":)).
W podobnym stylu jest też świecznik, ale zamiast shabby chic zastosowałam Cracle Country Stamperii. Może ten mój krak jest już stary albo źle wymieszany, bo od jakiegoś czasu (a stosuję rzadko) spękania wychodzą mi małe, nawet bardzo małe. Co prawda dużych nie lubię, ale takie mikroskopijne to też nie to. Jednakże po patynowaniu krawędzi i tak wygląda to całkiem - całkiem:). Słoneczniki są inne, bo poprzedni wzór oczywiście był zbyt duży.
Zegar też potraktowałam miejscami jednoskładnikowcem. Po doświadczeniu ze świecznikiem posmarowałam dość grubo, długo schło, a efekt taki sam:P. Tylko powierzchnia zrobiła się nierówna. Po mocnym cieniowaniu i patynowaniu wygląda jakby tak miało być:). A skoro moja córka wyraziła wielką chęć przygarnięcia go, gdyby klientka się rozmyśliła, to znaczy, że jednak nie wyszedł najgorzej:D.
Na koniec duża szkatułka też ze słonecznikami, ale nie w tym stylu. Miała być kopią mojej starej pracy. Wzór zrobiłam na znacznie większym pudełku, cieniowania wyszły mi bardziej naturalnie (bo wtedy to był sam początek) i dodałam dekoracyjny uchwyt. Gwoli ściłości Pan Mąż tu popracował i chwała mu za to:-*
wtorek, 22 lutego 2011, 1.hanutka
Komentarze
Gość: Mira, fea90.internetdsl.tpnet.pl
2011/02/22 14:30:00
Świetny zestaw! Ja od ponad roku mam jedną (!) serwetkę z nawet fajnym motywem słonecznikowym i wciąż nie mam pomysłu na czym ją wykorzystać :)) A le nic to! Niech nabiera mocy urzędowej. Podoba mi się ten motylek na skrzyneczce. Pozdrawiam.
Gość: , 62.218.249.7*
2011/02/22 18:27:03
Swietnie to wyglada i tak bardzo kaze tesknic za latem :) Sloneczniki to naprawde wdzieczny i mile widziany motyw. Mnie najbardziej spodobal sie chustecznik, pozdrawiam
www.houseofbabajaga.blogspot.com/ 2011/02/22 22:04:23
Dziękuję:). Mireczko, ja mam całe stosy serwetek, z którymi nie wiem, co zrobić. I właśnie zamówiłam następny. To już chyba choroba:))
2011/02/23 07:46:54
Szkoda pieniędzy na leczenie tej choroby lepiej na kolejne serwetki wydać.
Komplecik śliczny Haniu obejrzałam go już na forum zwłaszcza zegar mi się podoba. Po prostu nic dodać, nic ująć. Cały komplet ślicznie fajnie postarzony a z tymi krakami to myślałam, że tylko ja tak mam. Ciągle coś. Pozdrawiam Grażyna |
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|