|
Blog > Komentarze do wpisu
Delft Blue
Nie chce mi się pisać. Przepraszam. Robić też nie za bardzo, ale staram się przełamać. Niedawno skończyłam duży komplet na zamówienie. Były przygody, ale wybrnęłam. Komplet w stylu holenderskiej porcelany udał się i pani zamawiająca jest zadowolona, a to najważniejsze:) Mnie również się podoba - wydaje mi się, że wygląda całkiem miło. Komplet duży, więc dziś dużo zdjęć:) Całość:
A te z tym samym wzorem:
I po kolei - osłonki na zioła. Te metalowe z Ikei ze słoneczkiem. Słoneczko zakleiłam szpachlówką. Każda osłonka jest inna, nie miały mieć napisów z nazwą ziół.
Komplet do przypraw. Jestem z niego najbardziej zadowolona. Pokryty werniksem szklącym wygląda rzeczywiście jak porcelanowy. Napisy z użyciem transferu.
Zegar też prezentuje się nieźle, ale jest lakierowany na mat.
Z butelką na oliwę miałam przygodę. Wyszła piękna i Panu Mężowi ogromnie się podobała. Żeby ładnie błyszczała, pokryłam ją werniksem szklącym. Jak wysechł, zauważyłam, ze w jednym miejscu zrobił się zaciek. Ostrzegają na opakowaniu, że po wyschnięciu jest nie do usunięcia, ale musiałam spróbować. No i usuwając zrobiłam w nim dziurę, która nie dała się już zalakierować. Pomyślałam: trudno i postanowiłam zerwać cały werniks i polakierować jeszcze raz. Werniks szklący zrywa się jak folia, ale pod warunkiem, że pod spodem jest tylko farba. Okazało się, że na dekoracji zrywa się razem z nią. I tak musiałam zerwać, zdrapać wszystko znów do gołego szkła. Płakać mi się chciało tym bardziej, że na następną butelkę zabrakło mi serwetki z tym wzorem. Znalazłam ją jeszcze tylko w jednym sklepie i kupiłam ostatnie cztery sztuki (tak na wszelki wypadek). Zrobiłam butelkę jeszcze raz i z tym razem z trudem powstrzymałam się przed dokonywaniem poprawek. Ale już tak ładnie jak pierwsza nie wyszła:(
I na koniec obrazki, do których klientka przesłała mi wzory. Były one jednak malutkie, tylko 1,5 x 1,5 cm i w kiepskiej rozdzielczości. Nigdzie nie udało mi się znaleźć lepszych, a po powiększeniu widać było piksele. Rodzina namawiała mnie nawet do rezygnacji z tego zadania, ale nie poddałam się. Kombinowałam na różne sposoby, ale biegła w obróbce graficznej nie jestem, więc skutek był mizerny. W końcu zdecydowałam się na ostatnią próbę - wydrukowałam z widocznymi pikselami i na tym po prostu cienkim pędzelkiem namalowałam obrazki jeszcze raz. Chyba się udało:) Ornamenty w rogach są też ręcznie malowane. Z obrazków pani była najbardziej zadowolona:)
Miłej niedzieli! niedziela, 06 listopada 2011, 1.hanutka
Komentarze
adasiulek
2011/11/06 14:01:15
piękna robota!!! super komplet, sporo pracy włożyłaś, wyszła z tego niezła porcelana, podziwiam!!!!!
Gość: , host-193-203-56-1.polnet.tv
2011/11/06 19:39:53
Piękne rzeczy:)
Jakby co...Identyczne serwetki zakupiłam dzisiaj w sklepie Budzikowo.pl:) Pozdrawiam i gratuluję.L.K. 2011/11/06 20:24:12
Dziękuję serdecznie:) Dziękuję też za namiary na sklep, którego nie znałam. Pozdrawiam.
2011/11/07 11:49:34
Śliczny komplet Haniu i mam podobny gust z Twoim mężem, bo też butelka mi się najbardziej podoba a przygody? Są przecież po to żeby potem powspominać a żeby powstało coś ładnego to trzeba się trochę natyrać jak to w życiu. Piękny komplet i właścicielka na pewno bardzo zadowolona.
2011/11/07 22:01:27
komplet jest prześliczny, ja zazdroszczę tych motywów, bo rzeczywiście bardzo trudno jest takie zdobyć...
jestem pod wrażeniem 2011/11/08 09:03:46
Dziękuję jeszcze raz. Wyobraziłam sobie białą kuchnię z takimi niebieskimi dodatkami i myślę, że rzeczywiście musi być bardzo ładna:)
Tak, Grażynko, myślę, że przygody są nawet konieczne, żeby nas czegoś nauczyć. 2011/11/08 22:10:31
fajny ten sklepik budzikowo, ale drogie elementy do zdobienia decoupage, pod tym względem polecam www.drewlandia.com.pl
2012/05/06 14:53:20
jej komplet przecudny!! a solniczki rzeczywiscie przepieknie wyszły!!
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|