czwartek, 20 lutego 2014
Wiosna, wiosna!

Jeszcze raz dziękuję za komentarze pod poprzednim postem. Nawet nie wiecie, jaką radość mi sprawiłyście!

A wiosna już jest! To zdjęcie zrobiłam dzisiaj w moim ogródku (to mały krokusik jakby co;)):

Bardzo przyjemnie mnie ta wiosna nastroiła, więc przy okazji pokażę parę zaległych drobiazgów. W sumie można powiedzieć, że też wiosennych i radosnych, bo ptasich:)

Na początek kolejny komplecik ptaszków:


Może trochę skromny...

I jeszcze zrobiłam ptasią skrzyneczkę.

Zdjęcia ciemne, bo robione jeszcze zimą, w zeszłym roku i przy sztucznym świetle.

Najbardziej jestem zadowolona z tej kratki na dole:) Przypomina koszyk. Malowałam ją szablonem, potem każdy kwadracik cieniowałam różnymi kolorami. Etykietkę ręcznie malowałam, trochę postarzyłam i zrobiłam napis transferowy.

Zastanawiałam się, jak wypełnić tło wokół ptaszków. Już nie pamiętam, co mnie zainspirowało i wpadłam na pomysł ze śladami. Nie wiem, czy był dobry, ale taki przyszedł mi do głowy;) Ślady poprowadziłam dookoła, żeby łączyły, a nie oddzielały ptaszki, bo któryś mógłby być smutny;)


W środku też ozdobiona podobnie.

Wnętrze bejcowane na orzech włoski, całość lakierowana na półpołysk.

środa, 19 lutego 2014
Tradycyjnie

Strasznie dawno nic nie napisałam, ale czy tu jeszcze ktoś zagląda?

Zgodnie z własną tradycją na nowy rok zrobiłam kilka nowych deseczek pod kalendarz. Tym razem nie leniłam się i nie ozdobiłam ich po całości. Chciałam się nieco przy nich napracować:)

Pierwsza  - z czerwonymi bukietami:

Pomalowałam deseczkę na biało, nakleiłam wydarte bukiety i inne elementy z serwetki, potem "pobrudziłam" tło na popielato, dodałam stempelki z pismem i trochę pokropkowałam. Polakierowałam na mat.

Druga - z dziką różą:

Motyw dość prosty, więc pobawiłam się z tłem. Pomalowane na kremowo, miejscami odbiłam kawałek gazy umoczony w beżowej farbie i zrobiłam "bąbelki" w tym samym kolorze.

Następna - z ziołami:

Obrazki wycięte z serwetki, napis też. Tło malowane różnymi odcieniami beżu, mokra farba od razu zbierana papierem. Lakierowane na mat.

I moje ulubione różyczki:

Tradycyjnie tło shabby: kremowe na brązowym z licznymi, ale drobnymi przecieraniami, patynowane farbą w kolorze ceglanym. Oczywiście matowa.

I ostatnia - cytrynowa. Z niej jestem najbardziej zadowolona:)

Tło wykonane pastą strukturalną, bardzo nieregularne, choć później szlifowane. Pomalowane na żółtawy beż, a potem przecierane na oliwkowo.

Cytrynki z serwetki, trochę pocieniowane brązową farbą.

Na dole dodałam meander zrobiony szablonem, trochę pościerany, żeby dodać mu lat:)

Całość również matowa.

Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło