wtorek, 29 grudnia 2009
Świąteczne pomysły

Co prawda już po Świętach, ale pokażę jeszcze kilka moich ozdób, bo musiałyby czekać rok. Właściwie nic specjalnego, ale niech tam :). Też mam szydełkowe aniołki - zrobiłam je 16 lat temu, kiedy miała urodzić się moja młodsza córka. Pamiętam, jakie miałam wtedy spuchnięte dłonie i jak wielki był to wysiłek. Właśnie ze względu na tę historię ciągle ich używam.

Zrobiłam też kiedyś jeszcze jedną zawieszkę na okno. Bardzo prosta - to dwie gwiazdy szydełkowe ułożone na sobie.

Dawno temu powycinałam z papieru ozdobne gwiazdy, które przyklejam na szybie okna albo przyczepiam do firanki. Są bardzo duże - ok. 20 cm średnicy, wycięte z poskładanego białego papieru (takiego do drukarki), a potem zamoczone w roztopionym wosku. Dzięki temu są sztywne, lekko błyszczące i bardzo trwałe. Pobawiłam się z programem graficznym i oto wszystkie naraz:


I jeszcze frywolitkowa gwiazdka, którą zrobiłam w te Święta - jedyna nowa rzecz.

Na Święta śniegu nie było, ale wczoraj tak pięknie padał, że zrobiłam świąteczne zdjęcie mojego ogródka. W rzeczywistości było ładniej, ale zdjęcie robione po południu, więc już się ściemniało. Widok przez szybę z moimi frywolitkowymi śnieżynkami :).



poniedziałek, 28 grudnia 2009
Poświąteczne remanenty

Koniec roku blisko, a zostało mi jeszcze trochę rzeczy do pokazania. Tydzień temu schowałam mój kram i nic do tej pory (dekupażowego) nie zrobiłam. No i dobrze mi z tym. Za to książkę przeczytałam, pograłam w grę komputerową i... zrobiłam jeszcze jedną frywolitkową gwiazdkę. Uważam, że taki odpoczynek mi się należał i teraz z przyjemnością znów zabiorę się do pracy. Święta były miłe, ciepłe i spokojne.

Jakiś czas przed Świętami trochę "na szybkiego" (czego nie lubię) zrobiłam trzy szczotki. Widać, że robione małym nakładem pracy, bo miało być to takie ekspresowe zamówienie, z którego jak zwykle nic nie wyszło. Za to wyszły paskudne, ciemne zdjęcia, które i tak rozjaśniałam, ale na niewiele się to zdało.

Ta jest chyba najładniejsza, taka delikatna:

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

Ta może bardziej elegancka, trochę pocieniowana na bordowo, bardzo lubię ten papier:

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

I jeszcze jedna w starym stylu, tło miejscami podmalowałam:

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage



środa, 23 grudnia 2009

Wszystkim zaglądającym tutaj

życzę zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt,

dużo ciepła i miłości nie tylko przez te kilka dni :)

Hania                 .

16:11, 1.hanutka
Link Komentarze (4) »
Chusteczniki

Jeszcze jedno zamówienie świąteczne, tym razem chusteczniki. Zadanie nie było łatwe. Pierwszy miał być do łazienki w szarościach. Nie miałam szczegółowych wytycznych, co do stylu pomieszczenia i upodobań przyszłych właścicieli. Postanowiłam do szarości dodać jakiś kolor, bo przecież jeśli coś ma być ozdobą, nie powinno wtapiać się w otoczenie. Wykorzystałam znowu serwetkę ryżową z hibiskusem, która kolorystycznie pięknie współgra z szarościami. W tle namalowałam szablonem popielate hibiskusy i wykorzystałam pieczątki z pismem. Lakierowałam na półpołysk.

chustecznik decoupage

Drugi chustecznik był znacznie trudniejszy. Miał być do minimalistycznej sypialni w kolorach czerni i jasnej brzozy. Długo myślałam, bo kolory, choć ładnie ze sobą wyglądają, jednak są dość smutne, a w końcu miała to być sypialnia i odrobina romantyzmu by się przydała. Gdy przeglądałam po raz nie wiem który moje zasoby, natknęłam się na bibułkę w czarne kwiaty i już wiedziałam, że to jest to.  Dół pomalowałam na czarno, a resztę na kolor kawy z mlekiem. Na to bibułka po całości - farba przebija przez białe tło bibułki. Na granicy farby i papieru przykleiłam cienką, szarą (bo takie są dodatki w sypialni) satynową wstążeczkę z malutką kokardką.

chustecznik decoupage

wtorek, 22 grudnia 2009
Jeszcze muzycznie

Niedawno skończyłam komplet na zamówienie. Stare nuty bardzo się podobały i rzeczywiście wyglądają efektownie. Sam wzór na papierze już jest postarzany, a ja mu jeszcze trochę "pomogłam" :). Komplet składa się z wizytownika, adresownika i pojemnika na długopisy. Zdjęcia beznadziejne, bo każde robione w innym świetle, ale w rzeczywistości wszystkie przedmioty mają ten sam kolor. Wizytownik i pudełko bejcowane na palisander, notes malowany na czekoladowo, wszystko lakierowane na półpołysk.

drewniany męski wizytownik decoupage

drewniany męski wizytownik decoupage


 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło