środa, 28 lipca 2010
Prawie urlopowo

Czas już myśleć o pakowaniu, a tu wczoraj wpadło kilka fajnych zamówień i aż żal wszystko zostawiać:). Ale zmęczona jestem okropnie i trzeba trochę oderwać się od codzienności. Mam też nadzieję nadrobić trochę zaległości w czytaniu:)

A jeśli o czytaniu, to zrobiłam taki drobiazg:

To dopiero druga moja zakładka, bo jakoś nie mam pomysłu, co na niej umieścić, a po całości nie chcę:P. Właściwie nakleiłam na nią całą serwetkę z różyczkami i ornamentami (tak mi się spodobała, że za grosze kupiłam całą paczkę w naszym sklepie), ale jeszcze dodałam damy z papieru ryżowego i stempel z zegarem (trochę mnie rozczarował), brzegi pozłociłam (farbą) i spatynowałam. Po drugiej stronie dama jest inna.

To można już poczytać:)



sobota, 24 lipca 2010
Łączka

To pudełeczko zrobiłam już jakiś czas temu i przyznam szczerze, że nie podoba mi się. Serwetka, z której pochodzą wzory, bardzo przypadła mi do gustu, ale nie wiedziałam, jak ją wykorzystać. Wpadło mi w ręce to pudełko, ale to chyba nie był najlepszy pomysł. Chociaż niezmiernie zaskoczyło mnie, kiedy obie moje córki, niezależnie od siebie, wykrzyknęły na jego widok: "O, jakie fajne!". Cóż, życie jest full of niespodziankas:D

Pudełko samo w sobie jest niebrzydkie, ma ładny kształt. Myślę, że nadaje się głównie na waciki lub patyczki kosmetyczne, choć pewnie może też być na spinki czy guziki.

szkatułka na biżuterię

Malowane jest na kremowo. Malinowy paseczek na pokrywce domalowałam "od ręki":), bo jakaś pusta była...

szkatułka na biżuterię

W środku tylko pobieliłam. Całość lakierowana na półpołysk.

szkatułka na biżuterię


I jeszcze piękna muzyka na dobranoc:)



czwartek, 22 lipca 2010
Pęk czerwonych melancholii

Urlop coraz bliżej i coraz mniej czasu na zrobienie rzeczy absolutnie koniecznych, np. kompotów z wiśni:). Jeszcze parę spraw do załatwienia i jedziemy... Jakoś nie czuję, że całkiem niedługo trzeba będzie się pakować. Oby tylko upały się skończyły, bo zamiast przyjemności będzie męka:(. Niby wakacje, a ciągle jestem zmęczona i jakoś nie widzę szansy, żeby było inaczej.

Do pokazania jest kilka rzeczy, które powstały w ostatnim czasie. Na początek bardzo romantyczna szkatułka, która powstała jakoś tak sama, bez specjalnego planu. Nawet całkiem przypadkowo ją kupiłam...

szkatułka na biżuterię

Szkatułkę malowałam pędzlem gąbkowym różnymi odcieniami beżu, na krawędziach dodałam więcej brązu. Do tego bukiet róż z papieru ryżowego - uwielbiam tę ciemną czerwień. A wokół przykleiłam satynową wstążeczkę w tym samym kolorze.

szkatułka na biżuterię

Wewnątrz zostawiłam surową, bo od razu kupiłam wyklejoną czerwonym welurem. Początkowo byłam sceptycznie do niej nastawiona, bo nie sądziłam, że to tak ładnie wygląda. Te róże do wnętrza pasują idealnie:).

szkatułka na biżuterię

I coś niezwykle pięknego w temacie:


niedziela, 18 lipca 2010
Szczęście

Zacznę od końca: dziś taki wyjątkowy dzień... Od dziś jesteśmy małżeństwem więcej niż pół naszego życia:). Ale znamy się już więcej niż 2/3. Właściwie nie pamiętamy czasów bez siebie:D. Nie będę podsumowywać tych lat, bo mam nadzieję, że jeszcze więcej przed nami. A nasza historia zaczęła się od poezji Leśmiana...

A teraz podekupażuję, bo to też część naszej wspólnej historii.

Niedawno zrobiłam romantyczne wiaderko, które, ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, właściwie natychmiast poszło do ludzi. Wiaderko wypatrzył kiedyś w hipermarkecie Pan Mąż, a ja z Kopciuszka zrobiłam królewnę:D. Wiaderko samo w sobie jest śliczne, bo owalne - może służyć do zbierania owoców lub jako osłonka na zioła czy roślinki. Już dawno postanowiłam, że będą na nim te róże (których akurat nie lubię), ale brakowało mi wykończenia. Dopiero po przyklejeniu tych girland przyszło mi do głowy, żeby wokół umieścić szare listki z serwetki, lekko zamalowane, żeby wyglądały "mgliście". Całość pocieniowałam i podkreśliłam cienie wokół wypukłości powierzchni za pomocą Blending Gel Stamperii. Polakierowałam na półpołysk.



sobota, 17 lipca 2010
Retro

Dawno miałam taki zamiar, ale dopiero teraz nadarzyła się okazja, żeby go zrealizować. Chciałam zrobić coś w stylu retro, w kolorze sepii, zbliżonego do kolażu. Tak powstała urodzinowa herbaciarka dla mojej siostry, którą wczoraj wręczyłam, więc mogę wreszcie pokazać. Praca była spontaniczna i szybka, co raczej rzadko mi się zdarza:).

ręcznie zdobiona herbaciarka decoupage

Na tło użyłam drugiej warstwy serwetki muzycznej, ale nakleiłam ją na beżowe tło, dzięki czemu od razu uzyskałam pożądany przeze mnie kolor. Na to obrazek retro pięknej dziewczyny, który wycięłam już bardzo dawno, ale nie mogłam znaleźć dla niego odpowiedniego miejsca, i stara pocztówka z tego samego papieru. Potem jeszcze herbaciana róża i gałązka bluszczu z innego papieru. Brzegi pudełka i motywów pocieniowałam. Dół i wnętrze są bejcowane na kasztan, który ma odpowiedni, stonowany kolor. Całość mocno przetarłam, bo pudełko ma piękne, wyraźne słoje. Bejcę lakierowałam na półpołysk, a motywy na mat.

Wewnątrz początkowo chciałam umieścić jakiś "herbaciany" napis w ozdobnej ramce, ale nagle zmieniłam zamiar.

ręcznie zdobiona herbaciarka decoupage

Motyw nie ma nic wspólnego z herbatą, ale jest bardzo w klimacie. Nakleiłam go na serwetkę ze wzorem plecionej maty (bomba!) i mocno spatynowałam. Użyłam (nie po raz pierwszy) Blending Gel Stamperii i jestem zachwycona.

ręcznie zdobiona herbaciarka decoupage

Początkowo chciałam, żeby brzegi wieczka były złote. Ponieważ farba metaliczna nie jest kryjąca, najpierw powierzchnię pomalowałam farbą "Antique Gold" firmy ToDo. Wyszło...paskudnie - kto ma tę farbę, wie, jaki to kolor:P. Więc zmyłam to, ale w zagłębieniach między słojami trochę farby zostało i to właśnie było to. Teraz wygląda na stare, powycierane złocenia:). Czyli czasami trzeba zrobić źle, żeby było dobrze:))

To może herbatkę?

ręcznie zdobiona herbaciarka decoupage

I coś dla ochłody:


 
1 , 2
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło