środa, 29 września 2010
Powtórka z rozrywki

Jak wcześniej wspominałam, miałam kilka zamówień na rzeczy, które kiedyś już były. No i oczywiście nic nie wyszło tak samo. Ja się z tego cieszę, a czy nowe właścicielki też, tego nie wiem. Ponieważ jest trochę inaczej, to jednak zdecydowałam się coś tam pokazać:).

Chustecznik elegancki nr 2:

chustecznik decoupage

Herbaciarka z różami i fiołkami nr 2:

ręcznie zdobiona herbaciarka decoupage

Różana deseczka pod kalendarz nr 2:

I różana szczotka nr 2:

ręcznie zdobiona szczotka do włosów decoupage

Szafka makowa nr 2:

szafka na klucze decoupage

Wizytownik muzyczny nr 6:))

I różane wiaderko, które jest większe od poprzedniego:


piątek, 24 września 2010
Jesienią, jesienią...

Ten post właściwie pisałam wczoraj i taki właśnie miałam plan. Jednakże przy wgrywaniu zdjęcia wszystko mi zniknęło i dziś muszę zacząć od nowa. Choć to już nie to samo, bo jesień przyszła wczoraj. Lubię jesień, bo taka jesienna jestem... Taką piękną jesień - jak wczoraj i dziś, ale taką szarą i smutną też - zwłaszcza jak nie muszę nigdzie wychodzić z domu:). W ogródku powoli robi się czerwono i pięknie.

Ostatnio wykończyłam paterę na owoce. Rodziła się długo i w bólach, ale w końcu jest. Zaczęłam ją ponad rok temu i wiedziałam, że będą na niej owoce. Zgromadziłam już całkiem spory zbiór wzorów owocowych i żaden nie spełniał moich oczekiwań. Miałam faworyta, ale wzór ten jest tak częsty na takich przedmiotach, że jednak próbowałam go pominąć:). I nie dało się! On tu po prostu musi być!

Początkowo planowałam umieszczenie owoców na zewnętrznych płaszczyznach, ale trudno znaleźć odpowiednie wzory w takiej ilości i rozmiarze (wiem, można wydrukować, ale nie przepadam). Skoro jednak wzór miał być wewnątrz, trzeba było wymyślić coś na zewnątrz. Paski widziałam już kilka razy, więc odpadały (żeby nie zostać posądzoną o plagiat). No i przyszedł mi do głowy pomysł z kratką. Oczywiście z szablonu. Wymieszałam kilka farbek, żeby otrzymać taki sam kolor, jaki mają jabłuszka i nawet mi się to udało:). Tło jest kremowe. Wewnątrz nie ma żadnych cieniowań ani spękań. Krawędzie i kratka jest lekko patynowana rdzawo-czerwoną farbą. Lakierowane na półpołysk. Całość ma zdecydowanie rustykalny charakter:).

No i właśnie znowu przy wstawianiu zdjęć dwukrotnie wszystko mi zniknęło. Ale tym razem byłam zapobiegliwa i posłuchałam mojej córki, która każe mi zawsze wszystko skopiować przed zapisaniem. Wczoraj tego nie zrobiłam i od razu mnie pokarało:(.
I coś w temacie:


wtorek, 21 września 2010
Wakacyjne inspiracje

Strasznie się opuściłam w pisaniu i przyznaję,  że to zwykłe lenistwo. No może marazmu trochę też:(. Co jakiś czas miewam chwile zwątpienia i właśnie w takim momencie jestem. Czasami patrzę na decoupage chłodnym okiem i wydaje mi się to strasznie kiczowate. Raczej staram się, żeby nie było przesłodzone, nie przepadam za różyczkami, a na kolor różowy mam alergię, ale to niewiele zmienia. Z drugiej strony (bez żadnych porównań), naoglądałam się na wakacjach mnóstwa pięknych dzieł i też są bogate, kolorowe i wcale za kicz nie uchodzą. No nie wiem...

Oto parę urlopowych migawek, jest ich tyle, że nie wiedziałam, które wybrać:)

Detal z fasady w Orvieto:

Detal z fasady katedry w Orvietto

Mozaika z bazyliki w Rawennie. Chyba w poprzednim życiu musiałam układać mozaiki, stąd moja miłość do puzzli. Gdybym tam mieszkała, byłabym konserwatorem mozaik:)


To nie decoupage, tylko chińszczyzna z byle jaką nazwą miejsca, ale inspiracją może być:)

I gaje oliwne, które zawsze i wszędzie wprowadzają mnie w nastrój pełen zadumy, wyciszenia i refleksji. Na emeryturze mogłabym mieszkać w domu wśród oliwnego gaju.


A to efekt inspiracji. Skromniutki, ale niczego tu więcej nie trzeba. Cisza i spokój:)

Serwetnik pomalowany na oliwkowo, potem na kremowo i mokra farba zbierana papierowym ręcznikiem. Lakierowany na mat.

Tagi: urlop
12:11, 1.hanutka , decoupage
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 06 września 2010
Muffinki luksusowe

Za dwa dni imieniny mojej młodszej córeczki, więc być może upiekę specjalne muffinki. Przepis zwyczajny, ale wygląd... I właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Przepis wg Nigelli (nie ma w książkach, spisałam z telewizji), pomysł ze zdobieniem też:)


Potrzeba:

125 g masła lub margaryny,

125 g cukru,

125 g mąki,

2 jajka,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

1/2 łyżeczki sody,

cukier waniliowy,

2 łyżki mleka.

Wszystkie składniki zmiksować, na końcu dodając mleko. Upiec w piekarniku nagrzanym do 200oC na złoty kolor - 15-20 minut. Po ostudzeniu grubo posmarować gęstym lukrem i od razu położyć kwiatek z opłatka.

Porcja na 12 sztuk.

Czyż nie są śliczne? Aż szkoda jeść;)




czwartek, 02 września 2010
Wspomnienie lata

Właściwie nie lubię lawendy, ale czasami bierze mnie na nią ochota. Ten zegar miał być zupełnie inny. Wzór już był wycięty, a zegar pomalowany na beżowo. I wtedy mnie natchnęło:). Nagle wszystko się zmieniło i praca poszła jak z płatka.

Oto mój lawendowy zegar:

ręcznie zdobiony zegar decoupage

Tło przemalowałam na popielato i zrobiłam lawendowe paski ze spękaniami country. Na to nakleiłam wydarty motyw lawendy z serwetki. Motyw pocieniowałam i domalowałam szare cienie wzdłuż pasków.

ręcznie zdobiony zegar decoupage

Cyferki są wypukłe - z pasty strukturalnej Rayhera, robione szablonem, z tym że mój szablon jest zbyt mały na ten zegar (na większy już się nie załapałam) i musiałam sama wyznaczać miejsca na poszczególne cyfry, ale nie jest to takie trudne. Na tle lawendy cyferki pomalowałam jaśniejszym kolorem, bo nie byłoby ich widać. Początkowo zegar miał czarne wskazówki, ale okazały się mało widoczne na motywie i musiałam je wymienić na inne. Próbowałam tamte przemalować, ale efekt był nieciekawy, więc pozostały do wyboru tylko złote (nie znalazłam wskazówek w innych kolorach niż czarny lub złoty, nawet srebrnych nie było). Trochę psuja efekt (generalnie nie lubię złotych zegarków, choć biżuterię wyłącznie złotą:)), ale przynajmniej je widać, a przecież w zegarach to niezbędne:D. Całość polakierowana na mat.

ręcznie zdobiony zegar decoupage

Pomyślałam nad muzyką i dziś będzie zespół, w którym zakochałam się od pierwszego usłyszenia:), jeszcze na studiach:



Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło