piątek, 06 kwietnia 2012
Świątecznie

Zdrowych i radosnych Świąt Wielkanocnych

pełnych ciepła i nadziei

życzy

hanutka

 

Przygotowania idą pełną parą. Upiekłam migdałowe ciasteczka wg przepisu Nigelli. Moje są świąteczne, więc jako foremki użyłam połówki plastikowej pisanki.

Moje córki pobawiły się w ozdabianie.

Widać, że u nas matura coraz bliżej;))


poniedziałek, 06 września 2010
Muffinki luksusowe

Za dwa dni imieniny mojej młodszej córeczki, więc być może upiekę specjalne muffinki. Przepis zwyczajny, ale wygląd... I właśnie o to w tym wszystkim chodzi. Przepis wg Nigelli (nie ma w książkach, spisałam z telewizji), pomysł ze zdobieniem też:)


Potrzeba:

125 g masła lub margaryny,

125 g cukru,

125 g mąki,

2 jajka,

1 łyżeczka proszku do pieczenia,

1/2 łyżeczki sody,

cukier waniliowy,

2 łyżki mleka.

Wszystkie składniki zmiksować, na końcu dodając mleko. Upiec w piekarniku nagrzanym do 200oC na złoty kolor - 15-20 minut. Po ostudzeniu grubo posmarować gęstym lukrem i od razu położyć kwiatek z opłatka.

Porcja na 12 sztuk.

Czyż nie są śliczne? Aż szkoda jeść;)




piątek, 02 lipca 2010
Muffinki szarlotkowe

Zapraszam dziś do ogrodu na herbatkę i pyszne muffinki. Zrobiłam je po raz pierwszy i na pewno nie ostatni. Do tej pory piekłam gruszkowo - imbirowe, dziś jabłkowo - cynamonowe. Równie pyszne. Muffinki to doskonały wynalazek, takie proste i szybkie:).

Potrzeba:

2 jabłka,

280 g mąki,

2 łyżeczki mielonego cynamonu,

2 łyżeczki proszku do pieczenia,

pół łyżeczki sody,

szczypta soli,

1 jajko,

110 g cukru,

80 ml oleju,

200 g maślanki,

125 ml soku jabłkowego.

Piekarnik nagrzać do 180o C, przygotować foremki do muffinek. Jabłka obrać, pokroić w kosteczkę. Mąkę wymieszać z jabłkami, cynamonem, proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Do roztrzepanego jajka dodać 80 g cukru, olej, maślankę i sok jabłkowy, dobrze wymieszać. Wlać płynne składniki do sypkich i wymieszać łyżką, aby wszystko stało się wilgotne, ale" grudkowate". Napełnić foremki ciastem do 3/4 wysokości. Piec ok. 25 minut, wyjąć z piekarnika i posypać pozostałym cukrem, odstawić do ostygnięcia.

To niby porcja na 12 sztuk, ale mnie wyszły aż 22:).

No to zapraszam na herbatkę:D

Ostatnio z muzyką pojechałam trochę po bandzie:D, ale od dawna to za mną chodziło i musiałam:)). Dziś będzie za to bardzo, bardzo delikatnie. Stinga uwielbiam od zawsze, mam słabość do takich głosów:).



piątek, 28 maja 2010
Ciasteczka z żurawiną

Może nie są zbyt efektowne (w moim wykonaniu - właściwie nie wiem dlaczego), ale ich smak wynagradza wszelkie niedostatki w urodzie. Przepis Nigelli Lawson (z książki "Nigella świątecznie"), niby to tradycyjne ciasteczka świąteczne, ale są tak pyszne, że u mnie święta mogą być cały rok :). Przygotowanie składników zabiera trochę czasu, ale naprawdę warto.

Potrzeba:

150 g mąki,

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,

1/2 łyżeczki soli,

75 g płatków owsianych (górskich, nie błyskawicznych),

125 g masła lub margaryny,

75 g ciemnego cukru trzcinowego (dark muscovado),

100 g drobnego cukru,

1 jajko,

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (lub cukru waniliowego),

75 g posiekanej suszonej żurawiny,

50 g posiekanych orzechów włoskich (lub pekan),

150 g posiekanej białej czekolady.

Wymieszać w misce mąkę, proszek do pieczenia, sól i płatki owsiane. Masło utrzeć z oboma rodzajami cukru, dodać jajko i ekstrakt waniliowy. Dodać sypkie składniki, żurawinę, orzechy i czekoladę. Ulepić kulki wielkości dużego orzecha włoskiego i ułożyć na blaszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Piec w piekarniku przez 15 minut w temperaturze 180 stopni C.  Po upieczeniu pozostawić na blaszce do całkowitego ostygnięcia.

Wg Nigelli powinno wyjść 30 sztuk; mnie wczoraj wyszło aż 55!

Idąc za przykładem Miry z Poukładanego Świata postanowiłam dodać trochę muzyki, którą lubię. Tak tylko do posłuchania, jak ktoś chce :). Dziś Simply Red "Granma's Hands":


niedziela, 25 kwietnia 2010
Szybki obiad

Dawno nic nie pachniało z kuchni :), więc dziś przepis na szybki i smaczny obiadek z mikrofali. Widzę po statystykach, że sporo osób szuka przepisów na potrawy z mikrofali, więc będę takie przepisy zamieszczać. Bo mikrofala nie tylko do podgrzewania może służyć :).

Dziś pieczeń z mięsa mielonego. Kiedyś robiłam ją w piekarniku, ale trwa to strasznie długo, więc odkąd wypróbowałam ten przepis, już inaczej nie robię.

Potrzeba:

- 500 g mielonego mięsa (ja używam chudego z indyka - jest najdelikatniejsze, ciekawe w smaku),

- 25 g tartej bułki (ok. 2 czubatych łyżek),

- 1 łyżka mąki kukurydzianej,

- 150 ml wody, mleka lub bulionu,

- 1 jajko,

- 1 łyżeczka soli (jeśli mięso nie było już solone),

- szczypta białego lub czarnego pieprzu,

- 1 łyżka posiekanej cebuli (ja robię bez, bo nie mogę jeść cebuli),

- 1 łyżka sosu sojowego ciemnego.

Zmieszać bułkę tartą, mąkę kukurydzianą i płyn, pozostawić na 10 minut. Do mięsa dodać jajko, sól, pieprz i cebulę, wymieszać. Wlać płyn i dokładnie wymieszać. Masę wyłożyć do naczynia przystosowanego do mikrofali, polać na wierzchu sosem sojowym. Mikrofalować bez przykrycia - moc 750 W, przez 11 minut. Zmniejszyć moc do 350 W i dalej mikrofalować przez 5 minut.

Oto pieczeń jeszcze surowa:

A to upieczona:


 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło