Wpisy z tagiem: notes

piątek, 24 kwietnia 2009
Spękania Sottile

Dziś mam mało czasu, więc podaruję sobie opowieść. Kolej na następny rodzaj spękań, tym razem wykonanych Cracle Sottile Stamperii. Uważam, że są łatwe, wychodzą właściwie zawsze. Nigdy nie musiałam używać suszarki. Trzeba jedynie zwrócić uwagę, żeby Step 2 dokładnie pokrył całą powierzchnię. Inaczej porporina zapełni puste miejsca i będzie brzydko. Można ją delikatnie zetrzeć mleczkiem kosmetycznym lub denaturatem (lepiej), ale potem już nic nie poprawiać!

Moje spękania wypełniam pędzelkiem gąbkowym porporiną miedzianą (jest droga i na razie mam tylko taką). Można też Lacca Scurente (nie wyszło mi) i podobno cieniem do powiek (nie ryzykuję). Potem spryskuję lakierem w spray'u na ogół matowym (Stamperii daje bardzo głęboki mat). Przy błyszczącym bardzo widać wszystkie niedociągnięcia i ślady palców (po jakimś czasie znikają), więc mimo że jestem raczej dokładna, unikam.

Jako pierwsze w tej kategorii zrobiłam na zamówienie duże pudełko na kredki dla starszej pani - artystki. Ze spękań nie jestem zadowolona, ale za to bardzo podoba mi się wnętrze przecierane rozwodnioną brązową farbą.

szkatułka na biżuterię

szkatułka na biżuterię

Później tych spękań użyłam na szkatułce z fiołkami. Wyszło o wiele lepiej. To pudełeczko jeszcze wcześniej postarzyłam  nierównomiernie Laccanticante. Spękania są tylko na wieczku. Wnętrze pomalowałam na fioletowo, potem na liliowo i ścierałam papierem ściernym.

szkatułka na biżuterię

szkatułka na biżuterię

A to jedna z najnowszych prac - mały skorowidz z kartkami w kratkę. Zdobiłam go serwetką ryżową (bardzo lubię), potem cieniowałam, a na koniec "spękałam". Tu spękania wyszły idealnie. Po lakierowaniu nakleiłam dla wzmocnienia na grzbiet taśmę rypsową.

 

sobota, 18 kwietnia 2009
Spękania Rayhera

Kiedy już troszkę wiedziałam, o co chodzi w decoupage'u, postanowiłam spróbować spękań. Początkowo w empiku były dostępne głównie produkty Rayhera (szkoda, że już ich nie ma:-( ) i zaopatrzyłam się w medium dwuskładnikowe Antik I i Antik II. Wypróbowałam je na zwykłym notesiku, który najpierw pomalowałam, potem okleiłam motywem z serwetki, polakierowałam, zastosowałam medium, wtarłam Patinę Rayhera i znów polakierowałam na mat. I z brzydkiego, tekturowego, chińskiego notesu wyszedł całkiem inny. Wpisuję do niego ciekawe cytaty z czytanych książek, np. taki:

Choć nasz los jest ciągiem etapów, których sensu nie potrafimy zrozumieć,

to wiodą nas one ku naszej Legendzie i pozwalają nauczyć się tego, co jest

konieczne do wypełnienia własnego przeznaczenia.

Paolo Coelho "Piąta góra"

Niedawno kupiłam książkę "Postarzanie przedmiotów" (piękna!) i wyczytałam w niej, że medium to daje efekt skóry :-O. Albo robię coś nie tak, albo mam coś z oczami. Mnie wychodzi efekt spróchniałego drewna i taki mi się podoba, ale może spróbuję nakładać to gąbką, być może wtedy będzie skóra?

Jeszcze dwa notesy spękane w ten sposób. Ten z liliami jest błyszczący i źle wychodzi na zdjęciu. W rzeczywistości tło jest koralowe, a lilie wyraźnie widać. Ten z różami jest zdobiony po obu stronach (inaczej).

1 , 2 , 3 , 4
 
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

rękodzieło i handmade - ArtMadam

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło