Wpisy z tagiem: nuty

sobota, 05 stycznia 2013
Na Nowy Rok

Jakiś czas temu zrobiłam kilka nowych deseczek pod kalendarz. Część takich całkiem "leniwych", czyli po całości, w inne włożyłam nieco wysiłku, ale nie upieram się, że dużo;) 

Najpierw te całkiem proste:

I troszkę bardziej pokombinowane, z naciskiem na "troszkę";):

I jeszcze prezent dla mojej miłej Sąsiadki - Pani Mireczko:***

Ta wymagała najwięcej wysiłku. Musiałam domalować część tła. Niezgrabnie, jak widać, ale pocieszam się, że kalendarz to zasłoni;)))

Przepraszam, że dziś tak mało tekstu, ale już lecę kończyć tort, bo dzisiaj urodziny mojej córeńki:)

piątek, 30 listopada 2012
Kwiatowe szkatułki

Wszystkie przeszły różne koleje losu. Koncepcje zmieniały się kilkakrotnie. Czy na lepsze? Nie wiem... Łączą je kwiatki i długi czas powstawania. Wymęczone są strasznie;)

Najmniejsza przeleżała z bukiecikiem na wieczku i bejcowanym na palisander dołem. Z braku lepszego pomysłu przykleiłam kwiatki, licząc, że potem wena sama przyjdzie. Gdzieś zabłądziła i długo nie mogła trafić:))

szkatułka na biżuterię decoupage

Żeby wzór nie był zbyt jaskrawy, pomalowałam go rozwodnioną białą farbą. Stał się nieco zamglony. Po długim czasie dodałam pieczątki z ornamentami w kolorze metalicznego brązu i takiż tekst, a dół przetarłam białą patyną - ciekawy efekt, rzeczywiście wygląda na nieco spróchniałe drewno. Z przodu przykleiłam ozdobiony szyldzik zrobiony z owalnego elementu do bransoletki.

szkatułka na biżuterię decoupage

A w środku mała korona z szablonu - też z braku lepszego pomysłu:). Całość lakierowana na półpołysk.

szkatułka na biżuterię decoupage

Średnia szkatułka po długich bojach z myślami dostała znany, ale efektowny wzór słoneczników. Nie chciałam jednak, żeby była taka sama jak poprzednie.

szkatułka na biżuterię decoupage

Tym razem reszta malowana (nie bejcowana) na ciemny brąz. Wokół na wszystkich ściankach relief, który został pozłocony folią. Dodałam też ozdobny zameczek w starym stylu.

szkatułka na biżuterię decoupage

W środku pieczątka z pismem i słonecznik. Dół wewnątrz bejcowany na ugier, a potem malowany na złoto.

szkatułka na biżuterię decoupage

Lakierowana na półpołysk.

szkatułka na biżuterię decoupage

Największa najdłużej czekała na dokończenie. Chyba można to nawet w latach liczyć:) To duża szkatułka w formie książki.

szkatułka na biżuterię decoupage

Długo szukałam wzoru, który dobrze prezentowałby się i pionowo, i poziomo. Nie toleruję (przykro mi!) wzorów pionowych na przedmiotach otwieranych w poziomie i odwrotnie. Szablonem zrobiłam wzór kratki (to nie był dobry pomysł), którą trochę pocieniowałam. Z braku lepszego wzoru przykleiłam ten, ale uważam, że jest za duży. Krawędzie pociągnęłam brązową farbą z BlendinGelem.

szkatułka na biżuterię decoupage

Grzbiet i spód pomalowałam na ciemny brąz i musnęłam na złoto. To wyszło całkiem dobrze.

szkatułka na biżuterię decoupage

Boki (czyli niby-kartki) pomalowałam różnymi odcieniami beżu i brązu, a potem maznęłam jeszcze na złoto. A Pan Mąż zamontował ładny zameczek:)

szkatułka na biżuterię decoupage

Wnętrze całe wykleiłam postarzanym papierem nutowym. Tradycyjnie całość lakierowana na półpołysk.

szkatułka na biżuterię decoupage

sobota, 18 lutego 2012
Muzykalna dama

Zaległości ciąg dalszy. Chciałam zrobić kolejną toaletkę z damą, bo ta poprzednia bardzo mi się podobała. Właściwie planowałam taką samą lub bardzo podobną, ale w trakcie szukania obrazka położyłam na niej kawałek papieru nutowego i zmieniła mi się koncepcja;) Chyba, niestety, na gorszą, bo nie jestem specjalnie zadowolona. Ale też nie przepadam za robieniem tej samej rzeczy po raz drugi.

szkatułka na biżuterię decoupage

Sama toaletka jest efektowna, ale ma mnóstwo trudno dostępnych zakamarków do malowania i lakierowania. Wymaga trochę gimnastyki z pędzlem:D

szkatułka na biżuterię decoupage

Papier nutowy nieco opalony na brzegach, mocno patynowany. Brzegi klapki muśnięte na brązowej bejcy złotą farbą. Całość lakierowana na półpołysk, motyw werniksem szklącym. Wewnątrz wyklejona brązowym papierem welurowym - zawsze tak wykańczam pudełka na biżuterię.

szkatułka na biżuterię decoupage

Toaletka zrobiona dawno, co widać po jesieni za oknem odbijającej się w lusterku:)

Muzyka niezbyt w temacie, ale chodzi za mną od tygodnia:


sobota, 19 lutego 2011
Znów się chwalę:))

Muszę przeprosić, że tak długo się nie odzywałam. Wyjechałam na trochę niespodziewany, ale bardzo potrzebny urlop. Nasz pierwszy urlop "we dwoje" od ponad 20 lat:). Byliśmy w magicznym Kazimierzu - poza sezonem, więc cicho i spokojnie, mnóstwo klimatycznych miejsc, po prostu cudownie:D.

I właśnie tam spotkała mnie miła niespodzianka (tzn. spodziewałam się, ale nie tak szybko). Kupiłam takie oto piękne czasopismo:

A w nim artykuł z niesamowitymi wizytownikami:

I wśród tych zachwycających rzeczy wizytowniki moje i Ani:

Przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam szybko i przy marnej pogodzie:

Cieszę się ogromnie. Osoby zainteresowane zapraszam do galerii ArtMaginarium.

A wszystkie wizytowniki z "Werandy" można obejrzeć dokładnie tu klikając na panel z wizytownikami po prawej stronie.

Przy okazji mniej przyjemna rzecz, bo kilka dni temu weszłam przypadkiem na pewien blog i znalazłam tam...moje wizytowniki. No, niezupełnie moje, ale jakby moje. Nawet zająknięcia o inspiracji czy takich tam. Cóż - mówią, że kopiuje się rzeczy dobre, ale żadne to pocieszenie. Jakiś niesmak pozostał:-/

No to jeszcze jeden nowszy model:):

drewniany damski wizytownik decoupage

drewniany damski wizytownik decoupage

drewniany damski wizytownik decoupage

I podczas naszej nieobecności do domu przyszła wiosna, a z nami wróciła zima:)


sobota, 12 czerwca 2010
Muzyka, muzyka

Zeszyt zrobiony na zamówienie dotarł już do właściciela, więc mogę pokazać. Jedynym życzeniem było użycie tej pięknej serwetki, z którą powstało wcześniej pudełko na CD. Nie chciałam, aby całość została banalnie równo oklejona, więc wymyśliłam inne ułożenie. Miejsca nie oklejone, najpierw pomalowałam złotą metaliczną farbą, potem Cracle Country i farba czarna nakładana gąbeczką. Chyba pasuje:). Całość trochę patynowałam czarną farbą. Na koniec lakier akrylowy z półpołyskiem. Oto efekt (w rzeczywistości chyba lepszy niż na zdjęciach):

A muzycznie dziś Grzegorz Turnau, którego uwielbiam za całokształt. Na jego koncerty mogłabym chodzić choćby codziennie, ale skoro nie za często u nas występuje, muszą wystarczyć mi płyty:)


 
1 , 2
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło