Wpisy z tagiem: na biurko
środa, 25 stycznia 2012
Raczej męskie
Nic wielkiego - wzory znane i wielokrotnie wykorzystywane. Lubię robić przedmioty w bardziej męskim stylu, z definicji muszą być eleganckie i bardziej stonowane. Seria kubków na długopisy. Ze starą mapą:
Z manuskryptem:
I z różnościami:):
Wszystkie przecierane i przybrudzone brązową farbą:) Pudełko na karteczki ze starymi etykietami:
I jeszcze dwa nowe wizytowniki. Z czarnym koniem:
I taki:
Dziś mało pisania i dużo zdjęć:) Pozdrawiam z krótkiego urlopu na Mazurach!
czwartek, 12 maja 2011
Coś starego, coś nowego
Czyli stare wzory na nowych przedmiotach. Im więcej wzorów, tym trudniejszy wybór. Wtedy zawsze bezpiecznie jest sięgnąć po te wypróbowane i lubiane. Na życzenie siostry dorobiłam listownik do jej chustecznika. Przydały się stare zdjęcia, bo pudełko na chusteczki robiłam 2,5 roku temu. Jak ten czas szybko leci:(
Ponoć podobieństwo widać:)
Druga staro-nowa rzecz, to pudełko na długopisy w stylu kompletu słonecznikowego. Tak spodobał mi się ten wzór, jest taki radosny, że musiałam go zrobić jeszcze na czymś, choć już do samego kompletu nie należy.
Znowu zastosowałam shabby chic, ale taki bardzo delikatny na całości. Takie postarzanie lubię najbardziej.
Dawno nie było muzyki. Dziś znów piękna Sade. Kolejna ulubiona piosenka.
wtorek, 26 października 2010
Nowe wizytowniki
Wymyślanie nowych wzorów jest fajne:). Jak zabieram się do wizytowników, to zwykle robię je w ilościach hurtowych. Oczywiście każdy inny. Te powstały miesiąc temu, ale nie było okazji ich pokazać. Zacznę od damskich, męskie będą innym razem. Ciągle odkrywam nowe możliwości zastosowania różnych papierów i to jest fantastyczne. Z tym na przykład dwa lata nie wiedziałam, co zrobić, a tu proszę - tak mnie zaskoczył:
I taki:
A ten z cienkiego papieru z kwiaciarni:)
Podobny do tego był dawno temu:
Ciąg dalszy nastąpi:)
czwartek, 14 października 2010
Do kompletu
Zepsuł się mój komputer i muszę korzystać z cudzego. Trzeba wymienić twardy dysk:(. Na szczęście udało się skopiować zdjęcia i przynajmniej tego nie stracę. Strata byłaby wielka, bo wielu zdjęć nie da się zrobić powtórnie. Ale za to mam teraz więcej czasu i mogę trochę podekupażować, bo nie kusi mnie ciągłe grzebanie w necie:). Chyba nawet druty wyciągnę i zacznę wreszcie obiecany córce sweter. Może jeszcze na tę zimę będzie gotowy:D W ostatnim czasie zrobiłam też kilka rzeczy, które powtórką tak do końca nie są, choć wzory już były. Miały stanowić komplet i uważam, że był to niezły pomysł (zamawiających). Oto deseczka na zapiski do kompletu z zegarem:
Część wzoru musiałam domalować, bo serwetka była za mała na deseczkę. Bardzo widać? I pudełko na karteczki do kompletu z wizytownikiem:
Róże naklejane na przecieraną i lakierowaną bejcę, wykończone na wysoki połysk. A na koniec mój pomysł, czyli pudełko na akcesoria do makijażu w komplecie z chustecznikiem:
Od kilku tygodni przy pracy ciągle słucham Starego Dobrego Małżeństwa. Lubię ich od czasów studenckich. Właśnie kiedy przy którymś ze wcześniejszych wpisów chciałam wstawić jedną z moich ulubionych piosenek, czyli "Piosenkę dla zapowietrzonego", popsuł mi się komputer. Teraz więc nie będę ryzykować i oto inna, równie ładna:)
sobota, 12 czerwca 2010
Muzyka, muzyka
Zeszyt zrobiony na zamówienie dotarł już do właściciela, więc mogę pokazać. Jedynym życzeniem było użycie tej pięknej serwetki, z którą powstało wcześniej pudełko na CD. Nie chciałam, aby całość została banalnie równo oklejona, więc wymyśliłam inne ułożenie. Miejsca nie oklejone, najpierw pomalowałam złotą metaliczną farbą, potem Cracle Country i farba czarna nakładana gąbeczką. Chyba pasuje:). Całość trochę patynowałam czarną farbą. Na koniec lakier akrylowy z półpołyskiem. Oto efekt (w rzeczywistości chyba lepszy niż na zdjęciach):
A muzycznie dziś Grzegorz Turnau, którego uwielbiam za całokształt. Na jego koncerty mogłabym chodzić choćby codziennie, ale skoro nie za często u nas występuje, muszą wystarczyć mi płyty:)
wtorek, 20 kwietnia 2010
Nowe wizytowniki
Właściwie nie takie nowe, bo zrobione prawie miesiąc temu. Zaszalałam, bo powstało ich kilkanaście. Parę ciekawszych wzorów z ubiegłego roku powtórzyłam (jednak nie są identyczne), ale też kilka jest całkiem nowych. Tym razem wykonałam głównie wizytowniki damskie. Dla niektórych inspiracją był wcześniejszy wizytownik z fiołkami. Najbardziej widać tę inspirację w wizytowniku z begoniami.
Ten nieco czerpie z podkładek, które kiedyś zrobiłam. A ten inspirowany jedną ze wcześniejszych szkatułek. Wszystkie lekko patynowane, lakierowane na półpołysk.
sobota, 27 marca 2010
Pudełka na CD
Dawno nie było o decoupage'u, ale sporo rzeczy się już lakieruje. Oto dwa pudełka na płyty CD. Oklejane "po całości", ale tego wymagały motywy. Pierwsze muzyczne - ta serwetka po prostu mnie zachwyciła. Jeszcze trochę ją postarzyłam i polakierowałam na półpołysk. Wewnątrz bejcowałam - aby uzyskać kolor podobny do motywów na serwetce, pomieszałam bejcę grafitową z oliwkową.
Drugie - filmowe, ze starymi plakatami. Też patynowane, lakierowane na półpołysk, wnętrze bejcowane na sosnę-oregon.
czwartek, 11 marca 2010
Lawendowo
Przez ostatnie tygodnie pracowałam nad zamówionym kompletem z lawendą (no nie tylko nad nim :)). Jak kiedyś pisałam, nie przepadam za tym motywem, ale takie było życzenie. I muszę stwierdzić, że praca ta sprawiła mi dużo przyjemności. Udało się wybrać ładne wzory, nie te najbardziej popularne. Całość miała mimo rustykalnej lawendy wyglądać elegancko. Zrobiłam więc skromnie, bez nadmiaru ozdób, a oprócz niezbyt dużego motywu główną dekoracją jest malowane tło. To bardzo, bardzo delikatny shabby chic. Zdobione płaszczyzny pomalowałam na liliowo, potem bardzo delikatnie przeciągnęłam świeczką poziomo po całej powierzchni i zamalowałam to gęstą białą farbą. Zanim wyschła, również poziomo zebrałam ją nieco papierowym ręcznikiem, a gdy wyschła, potraktowałam papierem ściernym. Z efektu jestem bardzo zadowolona :).
Drewno bejcowane na teak, lekko przetarte, całość lakierowana na półpołysk.
sobota, 16 stycznia 2010
Fiołki
Wygląda na to, że moją specjalnością są wizytowniki. Zrobiłam ich już sporo i mam coraz więcej pomysłów. Muszę przyznać, że naprawdę wyglądają efektownie i niebanalnie. W realu są ładniejsze niż na zdjęciach, a przy tym miłe w dotyku. Uwielbiam dotykać wyszlifowane drewno, ma w sobie takie ciepło... Właśnie skończyłam damski wizytownik na zamówienie. Miał być z bukiecikiem fiołków. Bejcowałam go na kolor sosny-oregon. Ponieważ same fiołki wydały mi się zbyt nudne, jako tło po całości przykleiłam serwetkę ryżową z motywem listów. Uwielbiam te serwetki - są cieniutkie i idealnie wtapiają się w tło, a przy tym nie drą się i dobrze wygładzają. Bukiecik fiołków pochodzi z papieru Stamperii, a że miałam tylko jeden duży, więc pocięłam go na mniejsze fragmenty i umieściłam w różnych miejscach. Potem jeszcze patynowałam brązową farbą. Do wykończenia skorzystałam ze sposobu Apandany i przetarłam całość "magiczną gąbką", a potem polerowałam polerką do paznokci. Efekt rewelacyjny, powierzchnia jest trudna do opisania, taka gładziutka, satynowa - aż chce się dotykać.
Zdjęcia zupełnie nie oddają prawdziwego wyglądu wizytownika, fiołki są w rzeczywistości fioletowe, a nie niebieskie. I w ogóle jest ładniejszy :). Powiem nieskromnie, że tak mi się podoba (zwłaszcza po wyszlifowaniu), że chętnie zatrzymałabym go dla siebie :).
czwartek, 14 stycznia 2010
Białe kwiatuszki
Mam jeszcze parę zaległych rzeczy, ale są też nowe i pochwalę się jedną z nich. Pomysł na niebieskie pudełeczko miałam już chyba w lipcu. Wtedy je pobejcowałam i... mój pomysł mnie rozczarował. Wszystkie kolejne też zawodziły, więc odłożyłam i czekałam. Przed Świętami kupiłam papier z margerytkowymi wiankami i to było to. W zamierzeniu miało być podobne do pudełka na karteczki brązowego z powojami, bo właśnie tamto było inspiracją. Bejca również została mocno przetarta, całość lakierowana na wysoki połysk.
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.
Tagi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|