Wpisy z tagiem: pudełko na karteczki
środa, 25 stycznia 2012
Raczej męskie
Nic wielkiego - wzory znane i wielokrotnie wykorzystywane. Lubię robić przedmioty w bardziej męskim stylu, z definicji muszą być eleganckie i bardziej stonowane. Seria kubków na długopisy. Ze starą mapą:
Z manuskryptem:
I z różnościami:):
Wszystkie przecierane i przybrudzone brązową farbą:) Pudełko na karteczki ze starymi etykietami:
I jeszcze dwa nowe wizytowniki. Z czarnym koniem:
I taki:
Dziś mało pisania i dużo zdjęć:) Pozdrawiam z krótkiego urlopu na Mazurach!
czwartek, 14 października 2010
Do kompletu
Zepsuł się mój komputer i muszę korzystać z cudzego. Trzeba wymienić twardy dysk:(. Na szczęście udało się skopiować zdjęcia i przynajmniej tego nie stracę. Strata byłaby wielka, bo wielu zdjęć nie da się zrobić powtórnie. Ale za to mam teraz więcej czasu i mogę trochę podekupażować, bo nie kusi mnie ciągłe grzebanie w necie:). Chyba nawet druty wyciągnę i zacznę wreszcie obiecany córce sweter. Może jeszcze na tę zimę będzie gotowy:D W ostatnim czasie zrobiłam też kilka rzeczy, które powtórką tak do końca nie są, choć wzory już były. Miały stanowić komplet i uważam, że był to niezły pomysł (zamawiających). Oto deseczka na zapiski do kompletu z zegarem:
Część wzoru musiałam domalować, bo serwetka była za mała na deseczkę. Bardzo widać? I pudełko na karteczki do kompletu z wizytownikiem:
Róże naklejane na przecieraną i lakierowaną bejcę, wykończone na wysoki połysk. A na koniec mój pomysł, czyli pudełko na akcesoria do makijażu w komplecie z chustecznikiem:
Od kilku tygodni przy pracy ciągle słucham Starego Dobrego Małżeństwa. Lubię ich od czasów studenckich. Właśnie kiedy przy którymś ze wcześniejszych wpisów chciałam wstawić jedną z moich ulubionych piosenek, czyli "Piosenkę dla zapowietrzonego", popsuł mi się komputer. Teraz więc nie będę ryzykować i oto inna, równie ładna:)
czwartek, 14 stycznia 2010
Białe kwiatuszki
Mam jeszcze parę zaległych rzeczy, ale są też nowe i pochwalę się jedną z nich. Pomysł na niebieskie pudełeczko miałam już chyba w lipcu. Wtedy je pobejcowałam i... mój pomysł mnie rozczarował. Wszystkie kolejne też zawodziły, więc odłożyłam i czekałam. Przed Świętami kupiłam papier z margerytkowymi wiankami i to było to. W zamierzeniu miało być podobne do pudełka na karteczki brązowego z powojami, bo właśnie tamto było inspiracją. Bejca również została mocno przetarta, całość lakierowana na wysoki połysk.
poniedziałek, 09 listopada 2009
Męska rzecz
Kolejny męski wyrób: pudełeczko na karteczki i długopisy. Motyw starych etykiet wykorzystalam już kiedyś na wizytowniku. Ładna kolorystyka, po lekkim przyciemnieniu brzegów wygląda naprawdę efektownie i elegancko. Oklejane niemal "po całości", więc nie ma dużo pracy, drewienko bejcowane na teak (to mój ulubiony odcień) i trochę przetarte. Lakierowane na półpołysk (też ulubiony:-)). Pogoda paskudna, więc zdjęcia ciemne :-(.
sobota, 04 lipca 2009
Na karteczki
Ostatnio mało piszę (bardzo mało :-( ), ale trochę więcej robię. Sporo rzeczy mam pozaczynanych, trochę na ukończeniu. Właśnie kończę lakierować pudełeczka na karteczki. Jedno już pokazywałam, gdy zastanawiałam się nad jego ostatecznym wyglądem. Zdecydowałam sie jednak na swój pierwotny pomysł i wszystko przemalowałam z kremowego (kolor nazywa się "ostryga" :D) na czarny. Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, ale mam wrażenie, że wyglada szlachetniej. Zastanawiam się jeszcze, czy ostatniej warstwy lakieru nie dać błyszczącej. Tak wygląda z przodu - trochę kiepsko wygląda, bo zapomniałam, że właśnie przetarłam je papierem ściernym i jeszcze nie podmalowałam i nie polakierowałam (trochę jest w kropki:-P).
A tak z tyłu (już po lakierowaniu)
Drugie pudełeczko jest bejcowane na teak i mocno przetarte, żeby było widać słoje drewna (nawet ładnie to wyszło). Na to nakleiłam wycięty motyw powojów (używałam ich już na chusteczniku). Po raz pierwszy naklejałam motyw na bejcę, a nie na farbę - bardzo dobrze to wyszło, ale przed klejeniem nałożyłam 5 warstw lakieru. Na koniec wiele warstw lakieru błyszczącego (trochę kiepsko się to fotografuje). Widok z przodu:
I z tyłu:
czwartek, 07 maja 2009
Coś na biurko
Jakiś czas temu zrobiłam listownik z makami. Tył i boki bejcowałam na teak, wnętrze pomalowałam na jasnożółto. Nakleiłam maki z serwetki, a potem przy pomocy szablonu umieściłam słabo widoczny złoty francuski napis. Na koniec całość postarzyłam Lacca Scurente i polakierowałam na półpołysk.
Na zupełnie inne biurko zrobiłam pudełko na karteczki i długopisy. Jest seledynowe z białymi różami, cieniowanymi wokół. Wewnątrz bejcowane na ciemną zieleń.
A teraz robię kolejne takie pudełeczko. Doprowadziłam do pewnego momentu i czeka. Nie, żebym nie miała pomysłu. Wprost przeciwnie - mam ich za dużo i nie wiem, który wybrać. W takim wypadku trzeba rzecz odłożyć i poczekać na olśnienie, wtedy na pewno wyjdzie ładnie (taką mam nadzieję:-))
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.
Tagi
![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
|