Wpisy z tagiem: muzyka

niedziela, 05 marca 2017
John M.

Dzisiaj chciałam podzielić się swoimi refleksjami z piątkowego koncertu Johna Mayalla. Szczerze mówiąc, początkowo byłam nawet sceptycznie nastawiona do samego pomysłu. Spodziewałam się raczej, że będzie nudno i męcząco. Muzyka świetna - z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, ale... John Mayall ma 84 lata.

I rzeczywiście na scenę wyszedł z lekkim trudem "mocno" starszy człowiek. A potem... przez prawie 2 godziny uśmiech nie schodził mi z twarzy, nogi same podskakiwały i patrzyłam z zachwytem. Artysta śpiewał, grał na klawiszach, gitarze i harmonijce ustnej (genialne!). Nie było żadnej przerwy, ani razu nie wychodził "na tlen" (jak dużo młodszy Rod Stewart), a zaraz po zejściu ze sceny podpisywał płyty na korytarzu (przed samym koncertem również).

Poza samą muzyką mój zachwyt wzbudziła jego niesamowita energia. I tak właśnie sobie myślałam: jest w wieku naszych rodziców; z pewnością, zwłaszcza w młodości, nie prowadził "sportowego" trybu życia; obecnie koncertuje prawie codziennie w innym mieście. Ja chyba nie miałabym siły na jeden taki koncert, o rodzicach nawet nie wspominam. A ile radości było w tym graniu! Czy to pasji zawdzięcza tyle siły? Kocham ludzi z pasją:)

Znalazłam w sieci nagranie z tego koncertu - niezbyt dobre, ale oddające ducha. No i nawet podczas oglądania tego kawałka uśmiecham się i nóżka sama chodzi:DDD

A teraz czekam niecierpliwie na Stinga:)

wtorek, 25 października 2016
Na walizkach;)

Może nie tak dosłownie, ale mam wrażenie jakiejś tymczasowości, ciągłych zmian, niemożności zaplanowania czegokolwiek. Lubię jednak stabilizację i codzienne, nudne życie... 

Ale tak naprawdę miałam na myśli moje dekupażowe walizeczki:) Ta powstała jeszcze w zeszłym roku. Tym razem miała być delikatna z aniołkami. W tym temacie nie czuję się najlepiej, więc łatwo nie było (czy u mnie kiedykolwiek jest łatwo?;))

szkatułka decoupage

Po długim namyśle użyłam papieru ryżowego Decomanii. Tło dorobiłam tepując gąbką różnymi kolorami: różowym, kremowym, beżowym, błękitnym. Aby zrównoważyć kompozycję, po prawej stronie dodałam brązowe fragmenty nut z pieczątki (niestety, lepszego pomysłu nie miałam).

szkatułka decoupage

Na bokach dookoła zrobiłam bluszczowy relief i całość pomalowałam na kolor ecru. Listki lekko popatynowałam brązową farbą. Zamontowałam typowe elementy walizeczki - mosiężny uchwyt (to robota Pana Męża:)) i narożniki.

Wewnątrz na klapce też aniołki, a reszta bejcowana na ciemny dąb.

szkatułka decoupage

Tło postarzone maźnięciami brązowej farby. Całość lakierowana na mat.

A całkiem niedawno powstały dwie nowe walizeczki, tym razem jako prezenty dla nauczycielek. Starałam się, żeby były trochę do siebie podobne, aby żadna z pań nie czuła się poszkodowana. Czy udało się?

Pierwsza trochę w starym stylu z malowanym szablonem tłem w romby.

szkatułka decoupage

Tło w kolorze ecru, romby popielato-beżowe. Brzegi rombów trochę popatynowałam brązową farbą. Róże z papieru ryżowego Decomanii, napis to transfer.

szkatułka decoupage

Boki ozdobiłam reliefem z szablonu, który pomalowałam na brązowo, a potem na kolor tła, następnie mocno pozdzierałam farbę wierzchnią papierem ściernym. Wyszło dość ciekawie i ...staro;)

szkatułka decoupage

Wewnątrz dedykacja i róża z tego samego papieru.

szkatułka decoupage

Druga walizeczka bardziej klasyczna.

szkatułka decoupage

Tło takie samo, a róże z papieru klasycznego Decomanii. Do tego złote pieczątki. Na bokach również róże z tego samego papieru i pieczątki.

szkatułka decoupage

Krawędzie muśnięte na złoto.

szkatułka decoupage

Środek podobny do poprzedniej - dedykacja z różą. W obu szkatułkach wnętrza bejcowane na ciemny dąb, a całość lakierowana na mat.

szkatułka decoupage

Czas na moją obecnie ulubioną muzykę:) W sierpniu byliśmy z Panem Mężem w Sopocie na koncercie Stinga. Absolutnie cudowny, klimatyczny, chyba najlepszy, na jakim byłam. Zakochałam się na nowo:DDD Od tamtej pory codziennie słucham płyt- starych i nowych. Odkrywam na nowo piosenki, które nie były wielkimi hitami, a są wspaniałe. Kiedy dojdę do tej, włączam "repeat", do znudzenia...




wtorek, 12 stycznia 2016
Wracam...

Aż trudno uwierzyć, że powrót zajął mi pół roku... Wielokrotnie próbowałam, ale nie szło. Może potrzebny był odpoczynek? Ale to raczej od pisania, bo cały czas dekupażowałam. Trochę mniej intensywnie, ale jednak. Wydawało mi się, że nie mam co pokazać, bo poprzedni rok upłynął głównie pod hasłem powtórek. Może ten będzie bardziej twórczy?

Na razie jednak dokonania z końca poprzedniego roku i do tego bardzo na czasie, bo deseczki pod kalendarz. Nowy:)

Wszystkie stylizowane na stare, tak mnie akurat naszło;)

deseczka pod kalendarz shabby

Klasyczny shabby chic - podkład ciemnozielony, delikatna świeca na całości i biała warstwa wierzchnia.

deseczka pod kalendarz shabby

Wykorzystałam papier klasyczny ITD, krawędzie i motywy lekko popatynowałam na zielono.

deseczka pod kalendarz shabby

Druga w podobnym stylu, inspirowana walizeczką z poprzedniego postu.

deseczka pod kalendarz shabby

Tu również shabby chic - ecru na brązowym. Słoneczniki z serwetki i kilka pieczątek pocztowych.

deseczka pod kalendarz shabby

Tym razem już bez patynowania.

deseczka pod kalendarz shabby

W trzeciej zamiast przecierań użyłam spękań jednoskładnikowych Cracle Country Stamperii. W niektórych miejscach spękania wyszły trochę za duże.

deseczka pod kalendarz

Podkład w kolorze ceglanym, wierzch ecru. Użyłam papieru ryżowego Decomanii.

deseczka pod kalendarz

Krawędzie lekko popatynowałam farbą w kolorze ceglanym.

Wszystkie deseczki lakierowane na mat.

deseczka pod kalendarz

A tego słucham:)

Przy okazji gorąco polecam spektakl "Kolacja na cztery ręce" w Teatrze Kamienica. Byliśmy z Panem Mężem oczarowani, chociaż ta aria tak tam nie zabrzmiała;))


czwartek, 16 lipca 2015
Słonecznikowa walizeczka

Bardzo lubię dekorować szkatułki w formie walizeczek. Z pomysłami nie jest lekko, ale potem efekt zwykle zadowala. Pracę nad kolejną zaczęłam mniej więcej rok temu. Miałam zrobione tło, przyklejone motywy i utknęłam właśnie na rok:( Z powodu bardzo mocnych przecierek (jak na mnie, oczywiście) nie była już tak elegancka jak ta i ta.  Ale nie chciałam, aby wyszła bardzo zgrzebna. Długo szukałam pomysłu na wykończenie i jak zwykle znalazłam go całkiem przypadkiem.

ręcznie zdobiona szkatułka na biżuterię decoupage

Od dawna chciałam na tego typu szkatułce wykorzystać moje ulubione słoneczniki. Niestety, po przyklejeniu wyglądały dość smutno. Po prostu przestały mi się podobać... I całkiem niedawno przy okazji zakupu potrzebnych papierów, natknęłam się na fajne szablony i pieczątki. Właśnie tego mi brakowało!ręcznie zdobiona szkatułka na biżuterię decoupage

Umieściłam stemple pocztowe i fragmenty pisma w kolorze starego złota, co zdecydowanie dodało walizeczce szlachetności.

ręcznie zdobiona szkatułka na biżuterię decoupage

ręcznie zdobiona szkatułka na biżuterię decoupage

Do tego bardzo stylowy walizkowy mosiężny uchwyt i okucia w kolorze starego złota.

Jak zwykle wewnątrz klapka zdobiona, reszta bejcowana na kasztan. Całość lakierowana na mat.

ręcznie zdobiona szkatułka na biżuterię decoupage

A teraz moja następna muzyczna fascynacja:) Cieszę się ogromnie, bo w grudniu idę na koncert:))) Miłe dla oka i ucha:)


sobota, 13 czerwca 2015
Ziółka

Chciałam napisać, że niedawno dekorowałam chlebak, a to przecież było w marcu. Niewiarygodne, jak ten czas leci:(

Rzecz więc będzie o chlebaku, moim drugim dopiero. Dostałam zdjęcia kuchni, do której miał pasować. Kuchnia klasyczna, stylowa - białe szafki, ciemne blaty, zielone akcenty, na ścianie ziołowe obrazki retro. Miałam wolną rękę, więc właśnie do tych obrazków postanowiłam nawiązać.

chlebak drewniany decoupage

Pomalowałam na kremowo tylko klapkę, boki i górę potraktowałam bejcą w kolorze ciemnego dębu. Nakleiłam kompozycję z trzech różnych serwetek i dodałam transferowy napis nawiązujący do obrazków na ścianie. Potem jeszcze wszystko pocieniowałam, postarzyłam brązową farbą (w charakterze patyny) i trochę pokropkowałam. 

chlebak drewniany decoupage

Klapkę lakierowałam na mat, bejcę (po mocnym przetarciu) na półpołysk.





 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11
Zakładki:
Jeśli podobają Ci się moje prace i chciałabyś mieć podobną, napisz do mnie
Kontakt
Moja galeria
Moje albumy
Odwiedzam
Wszystkie przedstawione modele są mojego autorstwa i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody.
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i nie zgadzam się na kopiowanie i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej zgody.


Tu kupisz moje prace:

















    free counters

    statystyka
    Toplista Decoupage

    HAND MADE - Rękodzieło